Czy mleko pogarsza wygląd cery?

Mleko – kiedyś produkt must have. Każdy miał co najmniej jeden karton w lodówce. Do kawy, herbaty, płatków śniadaniowych, wypieków… Dzisiaj cieszy się złą sławą. Tak samo zresztą jak jego przetwory! Dlaczego? Istnieją dowody wskazujące na to, że nadmierne spożycie nabiału może wywoływać trądzik!

Mleko a trądzik – zależności i powiązania

Odkąd pamiętam, a nie mam już 18 lat – za powstawanie zmian trądzikowych obwiniano głównie czekoladę. Fakt ten ten uważano za pewnik, a wyjątkowo dotkliwie cierpiącym pacjentom zalecano wyeliminowanie jej z jadłospisu. Szczególnie trudne było to, a w sumie jest dla młodzieży, która jak wiadomo kocha słodycze miłością nieskończoną!

Wybawieniem z tej traumy okazały się Stany Zjednoczone. Amerykanie przeprowadzili badania, w których udowodnili, że to mit! Mało tego! Doszli do wniosku, że ciemna czekolada może nawet poprawiać wygląd skóry! Czy to oznacza, że w tej chwili możesz wstać od komputera i pobiec do spożywczaka po zapasy ukochanej Milki. Niestety nie. Czekolada to nie tylko cukier i kakao, ale również mleko… Z deszczu pod rynnę? Zdecydowanie tak.

Mleko zawiera potężną dawkę hormonów anabolicznych. Do których zaliczamy między innymi insulinę, somatotropinę oraz testosteron. Z  naszego punktu widzenia – osób zmagających się z trądzikiem, najbardziej interesujący jest ten ostatni. Dlaczego? Otóż dlatego, że testosteron pobudza pracę gruczołów łojowych odpowiedzialnych za wydzielanie sebum. Nadmiar sebum = pryszcze.

Należy również zwrócić uwagę na to, że nie ma czegoś takiego jak mleko pozbawione hormonów! Nawet jeśli znajdziecie taki produkt na półce w supermarkecie wiedzcie o tym, że to zwykły chwyt marketingowy. Biały napój siłą rzeczy zawiera krowie hormony żeńskie!! Nie ma innej opcji! Dodatkowo warto wspomnieć o tym, że w niektórych krajach zwierzętom podaje się hormon wzrostu (BST), aby podnieść produkcję mleka. Na szczęście na terenie Polski jest to zabronione.

Na koniec jeszcze jedna kwestia. Mleko posiada wysoki indeks glikemiczny – przyczynia się do gwałtownego wzrostu cukru we krwi, co przekłada się na zwiększoną produkcję sebum… Wiecie, co to oznacza…

Jaka ilość nabiału jest dozwolona?

Ciężko jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Przede wszystkim należy zacząć od tego, że nie u wszystkich osób nabiał może pogarszać wygląd cery. Jedni mogą go pochłaniać w ilościach hurtowych i to bez żadnej szkody. Z kolei drudzy zaobserwują wysyp pryszczy po dwóch szklankach mleka! Należy dokładnie obserwować swój organizm.

Mleko bez laktozy

W ostatnim czasie panuje moda na lactose free. Nawet w popularnych supermarketach, typu Lidl czy Biedronka można znaleźć półki wypełnione tego rodzaju żywnością.  Niestety nie będą one dobrym rozwiązaniem dla osób zmagających się z trądzikiem. To nie laktoza odpowiada za rozwój krostek, a hormony i antybiotyki, które znajdziemy również w przetworach mlecznych oznaczonych tym znaczkiem.

Czym zastąpić nabiał?

Życie bez nabiału może być ciężkie, ale nie niemożliwe. Jakie zamienniki stosować? Zaczniemy od tego z czego będziesz musiał zrezygnować lub ograniczyć.

  • jogurt
  • kefir
  • maślanka
  • ser żółty
  • ser biały
  • ser feta
  • ser pleśniowy
  • mozzarella
  • serek homogenizowany
  • lody
  • śmietana

A co z produktami, które zawierają składniki mleczne? Ich lista jest naprawdę długa…Nie będę Cię zamęczać, bo i tak nie zapamiętasz nawet połowy z nich. Mam na to inny sposób. Sposób, który będzie wymagał Twojego zaangażowania. Nazywa się on: czytamy etykiety. Producenci informują nas na opakowaniu o istnieniu alergenów takich jak jak: soja, orzechy, mleko. Zazwyczaj tego typu składniki są wyszczególnione grubą czcionką, więc nie będziesz mieć problemu z ich identyfikacją.

  • Czym zastąpić mleko krowie?

Mleko sojowe, kokosowe, ryżowe, migdałowe, orzechowe, konopne, owsiane

  • Czym zastąpić ser?

Tofu

  • Czym zastąpić masło?

Oliwa z oliwek, awokado, margaryna roślinna

  • Czym zastąpić jogurt?

Jogurt wyprodukowany na bazie mleka sojowego lub kokosowego. Równie dobrze możesz kupić puszkę mleczka kokosowego do lodówki, które pod wpływem niskiej temperatury stężeje i nabierze gęstej konsystencji.

 

6 komentarzy

  1. Nie wiem jak u Was, ale u mnie nabiał powoduje wysyp pryszczy… Staram się go ograniczać, ale wychodzi mi to słano.. 🙁

    • Mleko to nie problem… I tak dodawałam go głównie do kawy, ale moje ukochane sery, twarogi i jogurtu… Od 1 lutego spróbuję podjąć wyzywanie.

      • I jak Ci idzie? Jestem ciekawa, czy po tygodniu widać jakąś różnicę??

        • Widzę niewielką różnicę w wyglądzie cery, ale nie tak żeby rezygnować z picia mleka i jedzenia nabiału….

  2. Ja tam nie zamierzam ograniczać jakiś produktów. Życie jest tylko jedno, a ja nie wyobrażam sobie mojego bez czekolady.

    • Ja tak samo. Zresztą odkąd zmieniłam pielęgnację i łykam Nonacne moja cera wygląda lepiej – nawet przy jedzeniu czekolady i czipsów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *