Antybiotyki na trądzik

Choć za oknem wiosna, szczyt zachorowań na grypę przypada właśnie na miesiąc styczeń. Katar, kaszel, gorączka… Chcielibyśmy pozbyć się ich możliwe jak najszybciej. Pierwsze, co przychodzi na myśl to antybiotyk.

Antybiotyki

Antybiotyki są powszechnie stosowanymi preparatami w leczeniu infekcji. Już sama nazwa odzwierciedla bezwzględność ich działania.

  • anti” znaczy przeciw
  • “bios” – życie

Przyczyniają się one do uśmiercenia bakterii odpowiedzialnych za powstawanie choroby. Niestety rozprawiając się ze szkodliwymi mikroorganizmami, niszczą przy okazji florę bakteryjną jelit, będącą siedliskim dobrych kultur bakterii – odpowiedzialnych za naszą odporność. Czego konsekwencją są wymioty, biegunki, mdłości…. Aczkolwiek skutki uboczne nas nie przerażają. Polacy są w pierwszej dziesiątce krajów Unii Europejskiej, w których przyjmuje się najwięcej antybiotyków. Sami lekarze interniści wypisują aż 1,416,000 recept tygodniowo! Pomimo tego, że ich zakup wymaga wcześniej wizyty w przychodni, traktujemy je jak suplementy diety. Łykamy nie tylko na grypę czy przeziębienie, ale również na trądzik! Osoby zmagające się z tą przypadłością skórną uważają je za wybawienie! Skuteczny sposób na szybkie pozbycie się pryszczy. Z medycznego punktu widzenia- coś w tym jest…. W końcu za  powstawanie trądziku odpowiada w głównej mierze bakteria -propionibacterium acnes. Antybiotyki działają na nią niczym płachta na byka…

Antybiotyki na trądzik

Antybiotyki znajdują zastosowanie w leczeniu średnio nasilonego trądziku, charakteryzującego się występowaniem czerwonych zmian skórnych, grudek, krostek oraz zaskórników. W terapii wykorzystywane są zarówno preparaty do stosowania zewnętrznego – maści, jak i wewnętrznego – tabletki.

Antybiotyki zewnętrzne na trądzik

Do najczęściej stosowanych antybiotyków zewnętrznych zalicza się klindamycynę i erytromycynę. Mogą być stosowane samodzielnie lub w terapii skojarzonej – z innymi lekami. Występują w różnych formach:

  • kremu, maści, żelu czy pianki do mycia twarzy

Tego rodzaju preparaty należy nakładać dwa razy dziennie – rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy. Z reguły są dobrze tolerowane przez pacjentów. Aczkolwiek lekarze ostrzegają przed licznymi skutkami ubocznymi:

  • ból brzucha, wymioty, biegnuka
  • świąd skóry
  • wysypka skórna
  • ogólne osłabienie organizmu
  • krwotoki

W powyższym zestawieniu nie może zabraknąć również retinoidów, czyli pochodnych witaminy A. Są one w stanie zniszczyć nawet ciężkie stadium tej uciążliwej choroby. Oprócz tego zmniejszają widoczność przebarwień oraz blizn potrądzikowych. Niestety podobnie jak erytromycyna czy klindamycyna mogą wywoływać liczne działania niepożądane.

Antybiotyki wewnętrzne na trądzik

Antybiotyki przeznaczone do stosowania zewnętrznego znajdują zastosowanie w leczeniu trądziku opornego na działanie preparatów miejscowych. Do tych wykazujących największą skuteczność zalicza się: erytromycynę, tetracyklinę, minocyklinę oraz doksycyklinę. Leczenie żeby było skuteczne musi trwać co najmniej kilka miesięcy.

Tetracyklina – przyjmujemy ją na czczo. Fermentowane produkty mleczne zmniejszają jej przyswajalność. Tak samo jak suplementy diety z dodatkiem żelaza. Dlatego na czas kuracji należy bezwzględnie z nich zrezygnować. Wiele osób stosujących ten lek skarży się uciążliwe infekcje intymne oraz spadek odporności organizmu.

Doksycyklina – jest lepiej przyswajalna niż tetracyklina. Może być zażywana w trakcie posiłku. Niestety wykazuje zwiększoną wrażliwość na światło – może powodować przebarwienia. Dlatego w trakcie jej przyjmowania należy unikać nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne

Minocyklina – wykazuje się ponadprzeciętną skutecznością działania. Znajduje zastosowanie w leczeniu pacjentów, u których wyżej wymienione substancje nie przyniosły rezultatów.

Erytromycyna – w porównaniu do wcześniej wymienionych substancji, posiada więcej zalet niż wad. Jest tania, skuteczna i może być zażywana przez kobiety w ciąży.

Czy antybiotyki zawsze są skuteczne?

Niestety nie. Może bowiem dojść do zjawiska tzw. oporności bakterii, które przyzwyczajają się do działania konkretnego antybiotyku i po prostu przestają na niego reagować. Poza tym przed rozpoczęciem antybiotykoterapii warto przyjrzeć się swojemu układowi hormonalnemu. W tym celu należy wykonać komplet badań, a następnie udać się do endokrynologa. Przyczyna trądziku leży bardzo często leży po stronie nadmiernej produkcji androgenów – w tym przypadku kuracja antybiotykami nie ma sensu.Pamiętajcie o tym, że efekt terapii zależy przede wszystkim od dobrze postawionej diagnozy!!!

Antybiotyki na trądzik – czy warto?

I tak i nie. Wiele osób zmagających się z trądzikiem zachwala ich skuteczność. Niestety bardzo często zostaje ona przyćmiona przez liczne skutki uboczne, które bardzo często przyczyniają się do zaniechania dalszego leczenia. Poza tym wiele osób skarży się na to, że antybiotyki wykazują chwilowe działanie. Trądzik potrafi wrócić nawet po kilku miesiącach od zakończenia kuracji – i to z podwójną siłą! Dlatego zanim zdecydujemy się na ten krok, rozważmy zastosowanie łagodniejszych metod. Dopiero wtedy kiedy nie pomogą, wybierzmy się do dermatologa.

 

 

8 komentarzy

  1. W moim przypadku antybiotyki zrobiły wiecej złego niż dobrego. Zarówno te w formie kremu jak i tabletek. Nie polecam.

    • Wszystko zależy od dermatologa. W dzisiejszych czasach cięzko trafić na naprawdę dobrego… Niektórzy przepisują środki, z których czerpią profity i w dodatku robią to na ślepo…

      • Ja dostałam Izotek, ale mi nie pomógł

  2. Ja tam wolę nie bawić sie w antybiotyki… Rozwalają naszą florę bakteryjną i powodują problemy ze zdrowiem.

    • To prawda. Mnie to nawet troche pomogły na trądzik, ale co z tego skoro kompletnie rozwaliły mi jelita!! 🙁

  3. Ja wolę korzystać z naturalnych metod. Antybiotyki na trądzik to ostateczność.

    • Skoro tak, to może coś polecić… Przetestowałam już kilkanaście domowych sposobów, a pryszcze mam dalej…

      • Z mojej strony mogę polecić tabletki Nonacne i wode termalną lub różaną – fajnie uspokajają skórę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *