Amol na trądzik

Bez względu na to, czy posiadasz domową apteczką czy nie, na pewno znasz Amol. Amol to lek stosowany od pokoleń. Używały go nasze babcie i prababcie. Podobno jego receptura została opracowana w czasie wypraw krzyżowych!!! Pomimo upływu lat skład preparatu oraz sposób jego wytrzymywania nie zostały zmienione. To naprawdę fascynujące! W końcu w dzisiejszych czasach wybór leków jest ogromny. Przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, przeciwzapalne.. Tabletki, syropy, kapsułki, a nawet żeli! A my, mimo wszystko nadal wracamy do tego co dobre i sprawdzone.

Amol – skład

Skład Amolu bazuje  na naturalnych olejkach eterycznych. Znajdziemy tu bowiem  (33%):

  • olejek goździkowy
  • olejek cynamonowy
  • olejek cytronelowy
  • olejek cytrynowy
  • olejek z mięty pieprzowej

Pozostałe 67% należy do alkoholu.

Amol – działanie

Amol swoją popularność zawdzięcza wszechstronnemu działaniu oraz wydajności użycia. Można go stosować zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie. Przyniesie ulgę w takich dolegliwościach jak:

  • przeziębienie
  • migrenowe bóle głowy
  • zaburzenia żołądkowo-jelitowe
  • bezsenność
  • bóle mięśni i stawów
  • nerwobóle
  • bóle zębów
  • ukąszenia owadów
  • wypryski skórne
  • higiena jamy ustnej

Amol – dawkowanie

  • Wewnętrznie – 10-15 kropli preparatu na szklankę wody lub łyżeczkę cukru. Przy zastosowaniu powyższej dawki do organizmu zostanie wprowadzone ok.  0,46 g czystego etanolu, co odpowiada 10,86 ml piwa lub 3,02 ml wina! Jest to znacząca informacja dla kobiet w ciąży, matek karmiących, osób z chorą wątrobą lub cierpiących na padaczkę!
  • Zewnętrznie – niewielką ilość preparatu rozprowadzić na dłoniach, a następnie wetrzeć w skórę. Można również przygotować inhalację – jedna łyżeczka amolu na litr gorącej wody.

Amol – niezwykły lek na zwykłe dolegliwości 

W pełni rozumiem zachwyt nad tym preparatem. Amol nie raz, nie dwa uratował mnie z opresji. Pomógł zwalczyć jesiennie przeziębienie, pokonać zakwasy czy migrenowe bóle głowy… Co nie zmienia faktu, że do pełnej wszechstronności jeszcze mu daleko. Na drodze do jej osiągnięcia stoi alkohol….

Amol na trądzik 

Ze względu na wysoką zwartość alkoholu w składzie, leczenie trądziku Amolem jest jakimś totalnym nieporozumieniem!

  • Po pierwsze, alkohol doprowadza do nadmiernego złuszczania się naskórka, co w rezultacie stanowi przyczynę nasilenia zmian trądzikowych
  • Po drugie, alkohol podrażnia skórę
  • Po trzecie, alkohol zatyka pory
  • Po czwarte, alkohol wysusza skórę, w konsekwencji czego zaczyna ona produkować jeszcze większą ilość sebum

Zdecydowanie odradzam przemywanie twarzy Amolem! Taki zabieg może narobić więcej szkody niż pożytku! Z pewnością nie przybliży nas do osiągnięcia celu – posiada gładkiej i czystej skóry wolnej od wyprysków!
Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem zwykłym szarym człowiekiem i moja opinia może być dla Ciebie mało ważna. Nie ukończyłam żadnych studiów medycznych, nie jestem nawet technikiem farmacji… Dlatego poniżej zamieściłam opinię osoby mądrzejszej ode mnie.

 

Mam nadzieję, że wyciągniesz z niej odpowiednie wnioski! 🙂

Kilka słów na zakończenie… 

Generalnie chciałabym zwrócić Twoją uwagę na skład kosmetyków do pielęgnacji cery trądzikowej i nie tylko. Zanim włożysz konkretny produkt do koszyka, zwróć uwagę na jego etykietę. Jeżeli zawiera takie substancje jak:

  • Ethyl Alcohol
  • Isopropyl Alcohol
  • Alcohol Denat,

natychmiast odłóż go z powrotem na półkę!

10 komentarzy

  1. Uwielbiam Amol. To lek, który od lat gości w naszej domowej apteczce, ale ze względu na zawartość alkoholu w życiu nie zdecydowałabym się na nałożenie go na twarz!!

    • W takim razie masz więcej oleju w głowie niż ja… W akcie desperacji zdecydowałam się na nałożenie Amolu na twarz i to był bardzo duży błąd. Na skórze pojawiały się czerwone, piekące plamy a krosty wcale nie stały się mniejsze. Wręcz przeciwnie! Przez ten rumień wyglądały na o wiele większe!

      • U mnie było podobnie. Uratowały mnie mrożonki i zimne okłady… Dobrze, że Amol nie pozostawił na mojej twarzy blizn…

  2. Często sięgam po domowe sposoby, ale bardziej na włosy. Na przykład maseczka z miodu i jajka. Z twarzą wolę nie ryzykować…. Jeszcze jakiś tonik z pietruszki lub coś w tym stylu to tak, ale preparat z alkoholem? Nigdy w życiu!

    • Niby naturalne sposoby też mogą zaszkodzić… Dlatego ja zanim nałoże coś na twarz, robie test na kawałku skóry – np rąk.

      • z jednej strony dobrze robisz, ale z drugiej nie do końca… przecież skóra twarzy jest delikatniejsza od tej znajdującej się np. na rękach… może zupełnie inaczej zareagować..

        • To prawda. Miałam bardzo nieprzyjemną sytuację z popularnym kremem na trądzik Benzacne. Nałożyłam go na kawałek ręki – było ok. Zadnej reakcji uczuleniowej, a po nałożeniu na buzię? Piekło!!

          • Ten krem to w ogóle jest mocarz… W necie można znaleźć mnóstwo historii na jego temat. Niestety nie napawają optymizm!

  3. Radzę nie eksperymentować z amolem… Ja nałożyłam niewielką ilość na plecy, które mam pokryte trądzikiem i dostałam wysypki!

  4. Amol działa tak samo jak spirytus salicylowy – podrażnia skórę, a nie leczy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *